Myli się ten, kto myśli, że przyszli księża spędzają czas wyłącznie na słuchaniu wykładów, modlitwie, studiowaniu Biblii i książek religijnych. Właśnie zostali… wicemistrzami Polski w koszykówce. Podczas IX Mistrzostw Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych, które odbyły się 10 marca w Radomiu.

Dawno minęły te czasu, gdy kleryk i ksiądz mieli być tylko nabożni i obecnie wielu realizuje swoje pasje, także te sportowe. Doskonałym przykładem, że można być kapłanem, a troszczyć się nie tylko o rozwój duchowy ale także dobrą kondycję ciała, był Jan Paweł II, który żywo interesował się sportem i sam – na ile mógł i dopóki zdrowie mu na to pozwalało – sport uprawiał. Gdy został papieżem, papieski krawiec stanął przed zadaniem uszycia kombinezonu narciarskiego, a często korzystał także ze znajdującego się na terenie Watykanu basenu pływackiego. Podczas jednego z wielu spotkań ze sportowcami Jan Paweł II powiedział: „Sport jest z pewnością jednym z ważnych zjawisk, zdolnym przekazywać bardzo głębokie wartości językiem powszechnie zrozumiałym. Może być nośnikiem wzniosłych ideałów humanistycznych i duchowych, jeśli jest praktykowany w duchu pełnego poszanowania reguł”. Księża, którzy sutanny zamieniają na dresy, lub koszulki i krótkie spodenki, dziś już nikogo nie dziwią.

Również i wśród kleryków gnieźnieńskiego seminarium nie brak zapalonych sportowców, którzy realizują się w różnych dziedzinach sportu. Koszykówka jest tylko jedną z nich. Prymasowskie Wyższe Seminarium Duchowne na parkiecie w Radomiu reprezentowali: Stanisław Ejdys, Jakub Mrozek, Adam Piechowiak, Marcin Piskorski, Tomasz Subocz, Paweł Balicki i Adam Banicki. Chociaż w fazie grupowej zagrali ze zmiennym szczęściem i w swoim drugim meczu zostali pokonani przez zawodników Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku aż 11:25, to jednak dzięki doskonałemu wynikowi w kolejnym meczu, rozegranego z alumnami seminarium warszawsko – praskiego – z wynikiem 15:7 – udało się wyjść z grupy. Następnie rozgromili gospodarzy, alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Mecz zakończył się wynikiem 19:7. W finale natomiast zostali pokonani przez Pallotynów 13:8. Podkreślają jednak: „jechaliśmy się po prostu dobrze bawić i godnie reprezentować prymasowskie seminarium i pierwszą stolicę Polski”.

Oczywiście rozgrywki różniły się zasadniczo od klasycznych zmagań ligowych. Mistrzostwa seminariów są bowiem imprezą jednodniową i nie ma możliwości rozegrania pełnych meczów. Rozegrano więc mecze składające się z czterech kwart po 5 minut każda. Tym niemniej sukces alumnów gnieźnieńskiego seminarium jest naprawdę duży i Gniezno może być z nich dumne. (maw)

Fot. WSD Radom / Facebook