Chleb jest na naszych stołach każdego dnia. Jest – można rzec śmiało – ikoną naszych życiowych potrzeb. Kojarzy nam się głównie ze śniadaniami lub kolacjami. Owszem, niekiedy je się chleb także jako dodatek do zup. Ale można także z chleba zrobić... zupę.

To danie jest w Polsce bardzo mało znane, natomiast typowe dla kuchni czeskiej na równi z knedliczkami. Ilekroć mówię komuś o nim, widzę powiększające się nagle oczy mojego rozmówcy! Jednak to się powoli zmienia – także nam, Polakom, zaczyna zupa chlebowa bardzo smakować i pojawia się coraz więcej przepisów. Może dlatego, że dość mocno przypomina nasz „tak bardzo polski” żur? Z tym porównaniem spotykam się zawsze, gdy ktoś ze znajomych próbuje po raz pierwszy mojej zupy chlebowej. Jest to skojarzenie bardzo oczywiste, gdyż zarówno żur, jak i dobry chleb, robi się na zakwasie.

Jest jeszcze jedno podobieństwo z żurem: poznawszy przepis, można potem... odłożyć go w kąt i robić po swojemu, eksperymentując z dodatkami i przyprawami. Możliwości są ograniczone w zasadzie wyłącznie kulinarną wyobraźnią kucharza! Zupa jest niesamowicie prosta w przygotowaniu, szybka, niedroga i bardzo sycąca. Oparłem się na oryginalnym czeskim przepisie, dodając jednak boczek, kiełbasę i jajka. Oczywiście możecie z nich zrezygnować i posmakować tej zupy takiej, jaką zajadają się nasi południowi sąsiedzi. Można też rosół zastąpić bulionem warzywnym i tym sposobem danie uczynić wegetariańskim.

Składniki:
- średniej wielkości bochenek chleba żytniego (ok. 40 dkg)
- ok. 2,5 litra rosołu (lub wody z 3 - 4 kostkami rosołowymi)
- Ok. 10 - 15 dkg mięsnego surowego boczku
- 4 białe kiełbasy
- 7 jajek
- oliwa
- gęsta śmietana 
- 1,5 łyżeczki kminku (nasiona) 
- pieprz 
- sól

Przygotowanie:
1. zagotowujemy wywar, lub wodę z kostkami rosołowymi.
2. Chleb (u mnie z ziarnami słonecznika i siemienia lnianego) rozdrabniamy i dodajemy do gotującego się rosołu. Kminek rozgniatamy w moździerzu i dodajemy do garnka. Przyprawiamy też solą (niecała płaska łyżeczka) i sporą ilością pieprzu. Gotujemy ok. 15 minut.
3. Boczek kroimy w kostkę a kiełbasę w półplasterki, grubości ok. 0,5 cm. Smażymy razem na dobrze rozgrzanej oliwie aż do zrumienienia.
4. Cztery pozostałe jajka gotujemy na twardo.
5. Zupę miksujemy, dodajemy żółtka z trzech jaj i usmażone mięso. Gotujemy 15 - 20 minut
6. Kilka minut przed końcem gotowania dodajemy śmietanę i całość dokładnie mieszamy.
7. Po rozlaniu na talerze na wierzch zupy układamy rozkrojone jajka (1 na osobę). Możemy też zupę udekorować drobno posiekaną natką pietruszki.
(Marcin)